Maxi Natural karma dla kota – opinia

Maxi Natural karma dla kota dostępna w sieci sklepów Biedronka – czy jest warta uwagi? Sprawdźmy jaki poziom reprezentuje najnowsza seria karm w sklepach Biedronka.

maxi natural karma dla kota

Komu nigdy nie zabrakło nagle karmy dla kota, niech pierwszy rzuci kamień. Sytuacje bywają rożne – sklep opóźnia dostawę, kurier znowu się z nami minął lub zwyczajnie zapomnimy kupić nową porcję ulubionej karmy z odpowiednim wyprzedzeniem.

Choć wiele osób może w takiej sytuacji podjechać do najbliższego dobrego sklepu zoologicznego (ja jestem tą szczęściarą), to nie każdy ma taką możliwość. Czasem do najbliższego sklepu zoologicznego mamy 50 km lub więcej, a czasem taka sytuacja zdarzy nam się w długi weekend, gdy sklepy zoologiczne są po prostu zamknięte.

Wówczas nie możemy czekać kilka dni bez jedzenia dla kota. Warto zatem wiedzieć jakie mamy w takich sytuacjach możliwości. Przede wszystkim warto poznać ofertę wszechobecnych hipermarketów. Dzisiaj jako pierwsza pod lupę idzie Biedronka i jej najnowsza seria karm Maxi Natural.

Maxi Natural – karma dla kota z Biedronki

O karmach sieciowych wspominałam już we wpisie: Najgorsze karmy na rynku, czyli jakich karm nie kupować? Sam tytuł artykułu mówi nam wiele o jakości karm dostępnych w polskich popularnych hipermarketach i drogeriach. Jednak, jak się zaraz przekonacie, powoli sklepy te wprowadzają do swojej oferty coś więcej niż mix odpadków zwierzęcych ze zbożami.

Karma Maxi Natural – skład

Przede wszystkim spójrzmy jaki skład posiadają karmy Maxi Natural. Poniżej spiszę skład widniejący na opakowaniu, które miałam w domu o smaku indyka z przepiórką:

Indyk z przepiórką, skład: indyk 26% (mięso 10%, wątroba, serca, żołądki), rosół, wołowina 18% (płuca, serca,wątroba), wieprzowina 8% (wątroba, płuca, żołądki), kurczak 7% (wątróbka, skórki), przepiórka 4% (mięso), substancje mineralne, nasiona babki płesznik, olej z łososia 0,2%, drożdże piwne suszone.

Po pierwsze jestem mile zaskoczona, że w karmie nie ma zbóż ani produktów pochodzenia roślinnego (prócz nasion). Ponadto precyzyjność składu mimo, że nie na najwyższym poziomie, to reprezentująca dobry stopień na tle hipermarketowych karm. Oprócz tego dodany olej jest pochodzenia zwierzęcego (w dodatku to olej rybny!), a nie jak to często bywa olej lniany. Naprawdę nie jest źle!

Jednakże nieźle nie oznacza idealnie. Karma posiada zdecydowanie za dużo podrobów względem mięsa mięśniowego. Niestety ze względu na między innymi zbyt wysoki stosunek fosforu do wapnia, ilość podrobów w diecie musi być kontrolowana i nie powinna przekraczać 15-20% diety. Tutaj zdecydowanie jest ich więcej, choć ciężko to ocenić procentowo (brak szczegółów).

maxi natural karma biedronka

Składniki analityczne

Ważnym aspektem w ocenie karm dla kotów (i psów) jest skład analityczny. Dla poszczególnych składników odżywczych istnieją zalecane granice ilościowe w diecie zwierząt, których warto się trzymać. Dzięki temu zapewnimy naszym pupilom odpowiednio zbilansowane pożywienie o dobrych proporcjach makroskładników. Jak w tym temacie wypada karma dla kota Maxi Natural?

  • Białko surowe: 11% [w suchej masie = 55%]
  • Tłuszcz surowy: 5% [w suchej masie = 25%]
  • Popiół surowy: 1,5% [w suchej masie = 7,5%]
  • Włókno surowe: 0,5% [w suchej masie = 2,5%]
  • Wilgotność: 80%
  • Węglowodany: 2% [w suchej masie = 10%]
    (do wyliczenia samemu, sprawdź tutaj jak obliczyć: kaloryczność karmy)
  • Tauryna: 800 mg

Skład analityczny wydaje się bardzo korzystny. Aczkolwiek węglowodanów jest nieco za dużo, z kolei tauryny nieco za mało. Więcej o taurynie w diecie kota i o tym dlaczego jest tak ważna możesz przeczytać tutaj: Tauryna w diecie kota.

Dostępne smaki

Na razie w moje łapki wpadły dwa smaki tej marki:

  • Indyk z przepiórką
  • Łosoś z wątróbką z kurczaka

Może Wy spotkaliście jeszcze inne wersje smakowe? Dajcie znać, bowiem nie w każdej Biedronce idzie kupić te same produkty.

Maxi Natural karma dla kota – podsumowanie

Osobiście uważam, że Maxi Natural karma dla kota wyróżnia się na tle pozostałych karm marketowych. Na ten moment jest jednym z lepszych rozwiązań przy konieczności zakupu karmy w dużych sklepach spożywczych. Nie jest to karma idealna i na pewno nie zagości na stałe w naszym menu, ale dobrze znać opcję awaryjną.

Oprócz tego warto powiedzieć o tej karmie osobom, które zwykle kupują jedzenie dla zwierząt w tych samych sklepach, w których kupują jedzenie dla siebie. Mowa tu przede wszystkim o osobach starszych lub mieszkających na wsi. Zapewne będzie to lepsze rozwiązanie niż inne, dotychczas kupowane karmy.

Ściskam, Kasia

Follow my blog with Bloglovin

.